Sąd Najwyższy Indii odrzucił skargę Zachodniego Bengalu z art. 34 postępowania arbitrażowego jako złożoną z przekroczeniem terminu
Artykuły są grupowane według języków, przepisywane w stałym formacie redakcyjnym i łączone z oryginalnymi źródłami. Jak informujemy.
W skrócie
- Sąd Najwyższy utrzymał oddalenie wniosku Zachodniego Bengalu z art. 34 jako spóźnionego.
- Termin do zaskarżenia wyroku arbitrażowego upłynął przed rozpoczęciem przerwy sądowej.
- Art. 4 ustawy o przedawnieniu nie miał zastosowania, ponieważ termin zakończył się zanim sąd zamknął działalność.
- Wniosek wniesiono po upływie zarówno terminu przewidzianego, jak i możliwego do przywrócenia.
Przegląd
Sąd Najwyższy Indii oddalił apelację Państwa Zachodni Bengal od rozstrzygnięcia Wysokiego Trybunału w Kalkucie, który uznał, że wniosek państwa kwestionujący wyrok arbitrażowy na podstawie art. 34 ustawy o arbitrażu i koncyliacji z 1996 r. jest niedopuszczalny z uwagi na upływ terminu. Wniosek państwa wniesiono po upływie trzymiesięcznego terminu, a sąd stwierdził, że art. 4 ustawy o przedawnieniu nie może znaleźć zastosowania, ponieważ termin upłynął zanim rozpoczęła się przerwa sądowa. Sprawa dotyczyła polecenia zapłaty na rzecz wykonawcy, Rajpath Contractors and Engineers Ltd.
Co się wydarzyło
Państwo Zachodni Bengal oraz Rajpath Contractors and Engineers Ltd. uczestniczyły w sporze umownym, który został skierowany do arbitrażu. Trybunał arbitrażowy wydał 30 czerwca 2022 r. wyrok nakazujący państwu zapłatę kwoty Rs. 2,11,67,054 wraz z odsetkami na rzecz wykonawcy i oddalił wzajemne roszczenie państwa.
Państwo otrzymało wyrok w tym samym dniu i następnie wniosło o jego zaskarżenie na podstawie art. 34 ustawy o arbitrażu.
Państwo złożyło wniosek z art. 34 31 października 2022 r., po zakończeniu przerwy poświęconej pooja w Wysokim Trybunale w Kalkucie. Przewidziany termin do takich zaskarżeń, trzy miesiące od dnia następującego po otrzymaniu wyroku, upłynął 30 września 2022 r., a przerwa sądowa rozpoczęła się 1 października 2022 r.
Państwo argumentowało, że skorzystanie z art. 4 ustawy o przedawnieniu, który przewiduje wniesienie pisma następnego dnia roboczego, jeżeli termin upływa w dzień świąteczny sądu, powinno mieć zastosowanie. Państwo wskazało także na ograniczenia dotyczące składania pism elektronicznie w czasie przerwy. Z kolei strona przeciwna podniosła, że przewidziany trzymiesięczny termin upłynął przed rozpoczęciem przerwy, więc nie można powołać się na art. 4, a trzydziestodniowe przedłużenie dostępne na podstawie art. 34 ust. 3 upłynęło 30 października 2022 r.
Sąd Najwyższy podzielił stanowisko Wysokiego Trybunału, podkreślając, że art. 34 ust. 3 wyłącza stosowanie art. 5 ustawy o przedawnieniu, a art. 4 ma zastosowanie tylko wtedy, gdy termin upływa w dniu, w którym sąd jest zamknięty. Ponieważ termin upłynął przed przerwą, uznano, że wniosek został wniesiony po terminie.
Kontekst
Art. 34 ust. 3 ustawy o arbitrażu i koncyliacji z 1996 r. przewiduje trzy miesiące na zaskarżenie wyroku arbitrażowego, z ewentualnym maksymalnym przedłużeniem o kolejne trzydzieści dni, jeżeli istnieje wystarczająca przyczyna. Art. 4 ustawy o przedawnieniu dotyczy sytuacji, gdy termin upływa w dniu, w którym sąd jest zamknięty, umożliwiając stronom złożenie pisma następnego dnia.
Sąd Najwyższy oparł się na wcześniejszych rozstrzygnięciach wyjaśniających, że art. 4 ma zastosowanie wyłącznie wtedy, gdy pierwotny termin kończy się w trakcie przerwy sądowej oraz że trzydziestodniowe przedłużenie przewidziane w art. 34 ust. 3 nie jest częścią "terminu przewidzianego" dla tego celu.
Dlaczego to ważne
- Doprecyzowuje rygorystyczny termin do zaskarżania wyroków arbitrażowych na podstawie art. 34, potwierdzając, że strony nie mogą korzystać z przerw sądowych, jeżeli termin upływa wcześniej.
- Ponownie potwierdza ograniczone zastosowanie art. 4 ustawy o przedawnieniu oraz wyłączenie art. 5 w celu ewentualnego przywrócenia dodatkowego opóźnienia w sprawach arbitrażowych, co może wpływać na to, jak i kiedy strony podejmują decyzję o wniesieniu takich zaskarżeń.
